Jak podniecić kobietę ?
Dominikę poznałem na fotce.pl, z fotek wyglądała na kobietę bardzo seksualnie wyuzdaną i otwartą.

Oto jak potoczyła się nasza znajomość:

ja: otwarcie obserwacyjne z cold readingiem i propozycją wspólnego lotu na miotle dookoła Pałacu Kultury i Nauki (niestety w formie realnej się nie zachowało).

ona: hehe :) no masz poczucie humoru :) rozbawiłeś mnie :) kręcisz mnie :)
buziaczki :*

OK, wszystko jasne na starcie – z wyglądu jej się podobam, więc teraz pora na kwalifikację, budowanie połączenia emocji, logistyka, napięcie seksualne, podkręcenie emocji – standard.

ja: dziękuję za komplement, masz całusa na start.
ona: to fajnie, uwielbiam ludzi z poczuciem humoru :)
odwzajemniam całuska :* naprawdę gorący :)

ponieważ mam jej zainteresowanie, mogę ostrzej przejść do kwalifikacji

ja: Milutko, zastanawiam się jaką kobietą naprawdę w głębi siebie jesteś i czy można z Tobą porozmawiać na naprawdę interesujące tematy ?

ona: sama nie wiem jestem osobą z dużym poczuciem humoru i napewno uśmiech nie schodził by mi z twarzy, może bym się rozkręciła co do rozmowy, :)) a Ty ? bo wydajesz się być poważną osóbką :) chociaż wyraz twarzy masz bardzo sympatyczny :)
buźka :*
ja: Niech Cię to nie zmyli, tak naprawdę jestem wyjątkowo niegrzecznym facetem…

ona: Naprawdę, zaczynam się Ciebie bać ;) a co Ciebie kręci we mnie ?
ok, pora na zmianę biegów.

ja: Gdy patrzę na Twoje fotki to kręci emocjonalność i zmysłowość ukryta w Tobie :) nieszablonowość charakteru wyrażająca się piercingiem… smutek spojrzenia, które powoduje że mam ochotę cię przytulać i … śliczne oczy emanujące czymś nieodgadnionym co sprawia że mam ochotę całować Cię i pieścić tak jak nigdy nie byłaś całowana. Kochać się z tobą i sprawiać ci dogłębną rozkosz tak, żeby poruszyć w tobie tą ukrytą, nienazwaną a może uśpioną część Ciebie, całuję słodko na dobranoc.

ona: mmmm mam wszystko uśpione w sobie i sama nie wiem na co mnie stać, ale napewno takim słodkim Aniołkiem nie jestem :) cieszę się że się dobrze spało :)
ja zaraz do pracy lecę, miłego dzionka całuski :*:*

ja: właśnie taką Cię widzę D. :) więc jakby to było, gdybym pobudził w Tobie te wszystkie czułe struny twojej wewnętrznej osobowości, poprowadził twoje serce i dusze tam gdzie jeszcze nigdy nie było ? Sprawił słowem, dotykiem, zapachem i wibracją, żeby to miejsce w Tobie, które jest głęboko ukryte i uśpione zaczęło budzić się do życia … to miejsce w którym przechowujesz swoje wszystkie marzenia, pasje i fantazje, buziaki słodkie tam gdzie tylko lubisz :)

ona: byłoby bosko :):*

jestem o tym przekonany :)

ja: też tak myślę :) ciekaw byłbym wtedy ile potrafiłabyś przyjemności przeżyć, wziąść głęboko w siebie i zatracić się w rozkoszy, a jak Ty byś potrafiła dać mi rozkosz ?

ona: starałabym się abyś odfrunął tylko nie na długo bo chciałabym Cię z powrotem :) nie umiem pisać o takich rzeczach wogóle u mnie w domu nigdy się nie rozmawiało i mam z tym problem a tym samym bardzo ciągnie mnie do ludzi, mam wielką potrzebę kontaktu z ludzmi a narazie nie mam nawet takiej możliwości :( :*

ja: dziś dzień wolny, więc wracam do łóżka z powrotem, czy masz jakieś inne fotki na tu na portalu, które mogłabyś mi pokazać ?

D: : może bym coś znalazła :) podaj maila poszukam :) a może Ty coś byś znalazł dla mnie ? :)

ja: „mój email” :) znajdę coś tylko dla Ciebie.

D: : cieszę się:) jak mi net nie ucieknie to zaraz coś wyślę :)

ja: ok więc czekam na specjalne foteczki dla mnie i sam szukam czegoś extra dla Ciebie …

ona: dziękuję Twoje są bardzo fajne i bardzo ciekawe :) trenujesz karate ? wysłałam zdjątka nie wiem czy ci się spodobają :)

” nie wiem czy ci się spodobają”= dziewczyna mimo swojego wyglądu jest kobietą o dość niskim poczuciu własnej wartości, a przynajmniej poczuciu jej wartości względem mnie.

ADEPT:
dziękuję doszły :) potwierdzają moją opinię o Tobie D. że jesteś osobą z intrygującym mnie charakterem, niewiem jak inni lecz ja ewidentnie dostrzegam w Tobie chyba coś czego inni niewidzą … całuję słodko :) masz jeszcze inne fotki ?

nagroda za jej fotki plus delikatny cold reading ze wzmocnieniem jej poczucia wyjątkowości sytuacji.
ona: nie mam za bardzo co na razie bo dawno nic nie robiłam, poszperam jak coś znajdę to prześlę :) super co do tańca :) mi się marzy zapisać do szkoły tańca ale za słabo znam jeszcze język i trochę muszę poczekać :) całusek :*

ja: kocham taniec, uwielbiam poruszać się do rytmu, tańczyć z kobietą tak, żeby pomiędzy nami tworzyła się wibracja zmysłów, tak jakbyśmy tańczyli w innym świecie w naszym własnym mikroświecie, jak się spotkamy to z tobą zatańczę aniołku :) … tylko obawiam, się że nie wytrzymamy takiego napięcia, emocji i zaczniemy się w tańcu kochać - tylko sobie to wyobraź jak prowadzę cię w tańcu, w uszach twych szaleje muzyka, a przez ciało twe przechodzą dreszcze rozkoszy.

ona: mmmm gorąco mi :) wiesz jak podniecić kobietę :*

Wyobraża sobie to co mówię i odczuwa to kinestetycznie, oto chodzi. D. jest kobietą bardziej fizyczną niż emocjonalną (romantyczną) więc bardziej działają na nią bodźce fizyczne.

ja: mi też jest gorąco, tylko wyobraź sobie jak przycisnął bym Cię w tańcu do ściany… rozognionym wzrokiem spojrzał Ci głęboko w oczy, a potem kilkoma ruchami zdarł z Ciebie twoje ubranie, podczas gdy moje usta eksplorowały by każdy zakamarek twojego ciała i duszy - pieściłyby te wszystkie miejsca w których budzi się Twoja rozkosz, aby potem wejść z impetem w głąb ciebie i sprawić żeby nasze ciała się połączyły, powiedz mi jak byś się wtedy czuła ? Jak Ty byś mnie też pieściła ?

ona: bosko:) musiałbyś to sprawdzić, bo nie umiem o tym napisać :) Ty za to super to napisałeź dreszcze mi przeszły.
:*

Tak to już często jest że kobiety wrażliwe są na takie opisy mimo że same nie potrafią tak się wyrażać.

ja: Niewiem czy moje słowa potrafią oddać tą rozkosz, która stałaby się naszym udziałem, mogłabyś poczuć jak wielki płomień wnika w Ciebie, rozpalając od wewnątrz każdy milimetr twojego ciała, sprawiając żebyś zamieniła się w drżący kłębuszek emocji … a ja silnie pochwyciłbym Twoją kobiecość, aby zaprowadzić twoje zmysły na wyżyny emocji o których zawsze marzyłaś … nie wiem, jaką rozkosz sprawiło by Ci gdyby twoje usta błądziły po moim ciele, aby wziąść mojego nabrzmiewającego penisa i pieścic go ustami i językiem, abyś potem pragnęła wziąść go głęboko w siebie, w swoja cipeczkę, aby ugasić ten pożar twojej namiętności - czy słowa potrafią opisać naszą rozkosz ? chyba nie.

ona: pewnie że moje gorące usta pieściły by każdy cm Twojego ciałka a mój języczek powędrowałby w Twe najskrytsze i najczulsze miejsca mmmmrrrr

ja: to mogłoby być ciekawe :) kiedy będziesz w Polsce ?

ona: :* w polsce będę na 23-ego :) myślę o tym jak moglibyśmy się poznać i jeszcze się nie rozstałam z mężem więc mam problem bo strasznie mnie pilnuje i mam go dość :( także nie wiem czy uda mi się jakoś wymknąć :) zdjątka ? ok ale najpierw Ty wyślij a ja odeślę coś od siebie :) i dziękuję za poprzednie są super :) :*

ja: coś wymyślimy … Podjadę do twojej miejscowości i się wymkniesz na zakupy albo podjedziesz do wawy.

ona: tak będę miała polski numer :) ok to możemy się tak umówić :)

ja: mieszkam w xxxx i pewnie nic ci to nie mówi :) jest to mała miejscowość, ale może wiesz gdzie są xxx ? :) też zaraz coś wyślę.

ona: zdjątka wysłałam :) Twoje są bardzo podniecające mmm :)

ja: Twoje także. Ciekawy masz wyraz smutku na twarzy, który komponuje się z emanacją erotyzmu dla mnie to wybuchowa mieszanka.
ona: ok ale raczej nic ciekawego nie znajdę już :) :*

ja: OK, myślę źe zobaczymy się wkrótce … działasz na mnie bardzo erotycznie, a to rzadkość, bo niewiele kobiet mi się podoba, ładnych buź są setki, ale w Tobie widzę także charakter i ciekawą wewnętrzną wibrację, która mi się bardzo podoba … i wiem, że to działa w obie strony a to już coś. Całuję.

ona: wyślę jutro zdjątka, neta łapie tylko na chwilkę i mam problem :( buziaczki słodkie :*

ona: witam :* zdjątka wyslałam :) twoje są super mmmrrr :) miłego dzionka życzę :*

ja: (logistyczne ustawianie dyskretnego spotkania) Całuję namiętnie tak, że mogłabyś się stopić niczym kulka lodu okruch, który pod wpływem mojego ognia roztapia się w bezkresnej szczęśliwości.

ona: :) zostaje na 2 tygodnie i będę myślała nad tym jak się spotkać :) czuję że do wawki nie uda mi się samej wymknąć :( ale zobaczę co się da zrobić :) całuski gorące i słodkie :

ja: ok postaramy się :)) całuję.

ona: Wolałabym żebyś podjechał do xxx i gdzieś byśmy się umówili. Na długo pewnie nie będę mogła bo jestem strasznie pilnowana czego nie mogę znieść ale napewno coś wymyślę. Buźka.

ona: Hej Marcinku :) co u Ciebie ? Nie mogę narazie rozmawiać ale wieczorkiem się postaram dryndnąć ok ? :)

ona: font color="#FF0000">ja: Ok zadzwoń… wyjdź gdzieś poza dom. Myślę o tobie, o nas i o tym co będzie fantastycznego.

ona: powiem Ci że ja dziś nie mogłam spać w nocy i też dużo myślałam o spotkaniu :) nie jestem pewna czy jestem w Twoim typie :) ja mam styl bardzo na luzie i nie wiem czy Ci się spodobam :)

ja: Nie wiem D. Myślę że mi się spodobasz, podoba mi się jak ktoś jest na luzie, sam też staram się taki być. Myślę o tobie, o tym jak nasze myśli splatają się w emocjach, jak możesz poczuć mnie głęboko gdy czytasz to co piszę.

ona: To fajnie że jesteś wyluzowany, lubię takich ludzi i do tego z dużym poczuciem humoru bo mi samej uśmiech nie schodzi z ust nawet w poważnych sytuacjach :) pięknie piszesz i masz bogaty zasób słów którego ja niestety nie posiadam :) jestem bardzo małomówna i boje się że nie porozmawiamy za wiele :) a przy Tobie całkiem mnie zamuruje :)

ja: Więc będziemy porozumiewać się bez słów :) Czy już teraz wyobrażasz sobie jak nasze usta będą poznawać nas nawzajem. Wezmę Cię w moje silne męskie ramiona, utulę i sprawię że poczujesz się jak nigdy Podniecona, szczęśliwa i rozogniona, wyjatkowe osoby porozumiewają się bez słów. Chciałbym żebyś była wyjątkowa.

ona: Nie wiem czy jestem wyjątkowa :) na swój sposób napewno :) podnieca mnie bardzo to co piszesz, ale i onieśmielasz, nie wiem czy zdołam się przed Tobą otworzyć przez godzinkę czy dwie :) chyba będę musiała wypić jakiegoś drinka, chociaż nie piję alkoholu ze względów zdrowotnych. Myślę że będzie bardzo namiętnie. Jakieś motylki mi fruwają w żołądku na samą myśl :)

ja: alkohol nie będzie potrzebny. Jeśli mi się spodobasz, a myślę że tak będzie, wibracja nasza zespoli nas w miłosnym zapamiętaniu. Moje słowa, usta i dłonie będą ekscytować każde wnętrze twej duszy a moja męskość będzie czcić twoją rozognioną kobiecość. Słowa pomiędzy nami budzą cię do życia jak wiosna rośliny po zimie :) chcę cię pielęgnować jak najcudowniejszy kwiat. Rozpalić w tobie taką kobietę jakiej jeszcze nie znałaś. Caluję wszystkie twe piercingi, gdzie one są ?

ona: Chyba Cię zasmucę bo w maleńkiej nie mam żartowałam wtedy. Wiesz przez 8 lat małżeństwa bardzo się zamknęłam w sobie i ciężko mi się teraz otworzyć i boję się trochę że złapie mnie jakiś paraliż i nie będę mogła nic zrobić hehe nie żartuję, postaram się wyluzować jak to tylko możliwe :)

ja: Nieszkodzi ja w penisie też nie mam, więc obawa, że się zczepimy jest płonna :) nie przejmuj się będę przy tobie i wszystkim się zajmę tak, żebyśmy obydwoje czuli się cudownie i zrelaksowani. Wyobraź sobie jak przytulasz się do mnie, otwierasz na mnie i nowe pasjonujące możliwości, a ja akceptuję ciebie dokładnie taką kobietę jaką jesteś… pozwól swojej wyobraźni oswoić się i pofantazjować, hmmm a swoją drogą – jaką masz fantazję ?

ona: wiesz ja bardzo potrzebuję czułości i miłości, a później namiętnego może dzikiego sexu, mam mnóstwo energi w sobie i nie mam co z nią zrobić :) Marcinku jestem teraz u kosmetyczki i gdzieś za około godzinkę dryndnę ok ? Całuję słodko...

Rozmowa telefoniczna, jeszcze kilka smsów nieistotnych edukacyjnie i namiętne spotkanie w podwarszawskiej miejscowości. W trakcie spotkania Dominika kilkukrotnie odbierała telefony od męża i tłumaczyła mu, że jest na zakupach (męża z którym jakoby była w separacji przed rozwodem, jak było naprawdę tego nie wiem, mnie zapewniała że są w separacji i że termin rozwodu jest już ustalony).

Ta rozmowa jest przykładem sytuacji, gdy w jakimś stopniu podobałem się kobiecie od razu. Wtedy tylko musisz wiedzieć jak podniecić kobietę.

Nie znajdziesz tu zbyt dużo technik demonstrowania atrakcyjnych cech itp. za to większy nacisk jest położony na podkręcanie jej seksualnych emocji i płynne przejście do spotkania, mimo problemów logistycznych podczas jej pobytu w Polsce.

Czy jest ważne to, żeby wiedzieć jak podniecić kobietę?

Absolutnie tak. Możesz umieć intrygować kobietę, mieć fantastyczny styl życia, kręcący kobiety, ale jeśli nie umiesz rozpalić jej seksualnie słowami, to będzie szło wszystko dużo wolniej.
Powrót