⬅ Powrót

Marta i korepetycje

~K~g~w~ Mam 17-lat. ChOdzĘ Z Martą DO TEJ SaMeJ klasy. OsTaTniO WybRaŁeM SIĘ DO NIEJ NA korepetycje Z matematyki.
— Kiedy WsZedŁeM DO DomU UjRzaŁeM JAK zwykle PiĘknĄ blondynkę o NiEbiESkIcH OcZacH.
— UbRanA ByłA W RóŻowĄ bluzkę (z DUŻYM dekoltem) Marta LuBiłA ZaWszE ChOdziĆ W takich bluzkach PoNieWaŻ MIAŁA CO pokazać. MIAŁA ŚrEdNiE ale ZA to jedrne PIERSIĄTKA KtÓrE KaŻdEmU SIĘ PoDoBałY.
— NA SoBiE MIAŁA TaKZE MiNióWkĘ Z jeansu. JAK ZaWszE NiEoDłĄczNyM elementym ubioru Marty ByłY WyStAjĄcE STRINGI. TEGO dnia AkUraT MIAŁA JE W KoLoRzE CZARNYM.
— BaRdzO MNIE to PoDniEcA u dziewczyn. Kiedy ZaCzĘliŚmY UcZyĆ SIĘ matematyki Marta od PoCząTkU DaWałA ZnAkI ŻE ChcE tego.
— JA UdAwaŁeM ŻE nic NIE WiDzĘ AŻ DO MomEnTU kiedy Marta SAMA ZaCzĘłA NaMiĘtNiE MNIE CaŁoWaĆ.
—— Od razu PoŁoŻyLiŚmY SIĘ NA ŁóŻkU i CaŁoWaLiŚmY SIĘ tak Z 5 minut, wtedy to JA PrZeJąŁeM InIcJatYwĘ i ZaCząŁeM ScHodZiĆ NiŻeJ.
— NaJpIerW ZaCząŁeM LIZAĆ JeJ SuTeCzkI A -(KG*W)- NaStĘpNiE Z SzEdŁeM NiŻeJ DO sedna. RoZebRaŁeM Martę Z MiNióWkI ZcIągNąŁeM STRINGI i ZaCząŁeM LIZAĆ JeJ CIPECZKĘ.
— MIAŁA WyGolOnY pasek NA CIPECZCE CO MI SIĘ BaRdzO SpOdObAłO. LIZAŁEM JeJ CIPECZKĘ A -(KG*W)- ONA ZaCzĘłA PisZcZeĆ KaZałA MI ABYM ZrObIŁ JeJ PaLcóWkĘ bo JUŻ NiEdłUgO DoJdZiE DO ORGAZMU. A -(KG*W)- WięC tak ZrObiŁeM WłOżyŁeM dwa PaLcE i SzyBkO WpYcHaŁeM.
— Marta DosZłA DO ORGAZM PO ChWilI. NaStĘpNiE to ONA ZaBraŁA SIĘ ZA MoJegO PTASZKA i RoBiłA MI LODA.
— PO DłUżsZeJ ChWilI i JA DoSzEdŁeM, SpUśCiŁeM SIĘ JeJ NA TwArZ. NA tym PoPrZesTaLiŚmY bo ZA ChWilĘ MIAŁA PrZyJśĆ Marty MaMA Z pracy A -(KG*W)- WięC ChCiEliŚmY UnIkNąĆ WpAdkI.
— Marta ZaDowOlOnA PoDzIękOwAłA MI ZA to CO SIĘ StAłO. Teraz BEZ przeszkód MoŻemY to RoBiĆ kiedy nam SIĘ ZeChcE. JeSteM Z Marta JUŻ od 2-lat i RoBimY to PrAwiE CoDziEnNiE...
⬅ Powrót