~K~g~w~ Codziennie WiEcZoReM RoBiĘ SoBiE DoBrzE i MyŚlĘ o JeDynEj Osobie, o MOIM Tatusiu. ZaWszE MaM NA NiEgO OcHotĘ. PeWnEgO dnia gdy MaMA WysZłA DO pracy, DzIałO SIĘ CoŚ NiEzWyKłEgO, ByłA GoDzinA 23:10, MÓJ TATA JUŻ PrzYsYpIaŁ. WeSzŁaM DO JEGO SyPiaLnI i ZoBaCzYłaM GO NAGO.
— JEGO PTASZEK ByŁ taki PiĘknY i DUŻY MiaŁ chyba Z 25 cm AŻ SIĘ ZaCzĘłaM bać NA MyśL JaKbY MiaŁ MNIE GO WpYcHaĆ DO MOJEJ POCHWY. Ale PoDeSzŁaM DO NiEgO i ZoBaCzYłaM ŻE smacznie SoBiE Śpi, WięC PoMyśLałAM ŻE warto ByłO by MU ZroBiĆ MIŁĄ NiEsPoDzIaNkĘ, WięC ZaCzĘłaM MU RoBiĆ LODA i PO paru MiNutAcH ON SIĘ ObUdZiŁ, ZaCząŁ JęCzeĆ - bo MyśLaŁ ŻE TO MOJA MaMĄ.
— PoTeM PoWiEdZiAłAM MU ŻE TO JeSteM JA, ZdZiWiŁ SIĘ ale UsPoKoIłAM GO. PoTeM NA NIM UsIaDłAM i ZaCzĘłaM SoBiE GO WpYcHaĆ AŻ W KoŃcU ZaŁożYłAM MU KONDOMA i RoBiłaM TO CoRaZ MoCnIeJ i MoCnIeJ — MOJA CIPECZKA ByłA W RAJU.
— ByłA CałA W SPERMIE ByłA JUŻ GoDzinA 01:34 i NaGlE WeSzłA MOJA MaMA.
—JAK ZoBaCzYłA CO RoBimY RaZeM, ZaCzĘłA PłAkaĆ, ZrObIłO MNIE SIĘ JeJ żal, gdy PoSzłAM JĄ PrZeProSiĆ PoWiEdZiAłA ŻE NIE ChcĘ MNIE WiDzIeĆ.
— PO JaKimŚ CzaSiE PrZePrOwAdZiłA SIĘ.
— Wtedy ByłO MNIE BaRdzO SmuTnO ale WsZyStkO JeJ WyTłUmAcZyłaM.
— ZrOzUmIałA, ale NaDaL NIE ChCiAłA MNIE ZnaĆ. PóŹnIeJ PO paru dniach, TATA ZaWoŁaŁ MNIE DO PoKojU, ByŁ RoZeBRanY i PoWiEdzIaŁ MNIE ŻE też MaRzEnIeM JEGO ByłO ZE MNĄ UpRawIaĆ SEKS.
— PoWiEdzIaŁ MNIE ŻE PoWiĘkSzyŁ SoBiE PTASZKA o 7 cm, ZaChęCaŁ MNIE DO SEKSU.
— ZgOdZiłaM SIĘ i MNIE SuPeR RŻNĄŁ. NIE ŻaŁoWaŁaM wtedy przezemnie PodJęTeJ DeCyZjIi. ;)...