⬅ Powrót

Kuzyneczka Monisia

~K~g~w~ MiaŁeM 14-lat. ByłY ferie zimowe. SieDzIaŁeM W DomU nudząc SIĘ gdy ZaDzWoNiŁ telefon. ByłA to MOJA 23-letnia KuZyNkA. ChCiAłA ŻeByM PrZyJeChaŁ DO NIEJ PoNieWaŻ CoŚ StAłO SIĘ Z JeJ komputerem (a JA ZnaŁeM SIĘ NA komputerach). PrÓboWaŁeM SIĘ JaKoŚ wykręcić choć W DomU MI SIĘ nudziło. (No bo komu ChcĘ SIĘ włuczyć NA drugi koniec miasta W mrozie).
— ZmIenIŁeM zdanie kiedy ZaPrOpOwAłA ŻE MI zapłaci. OdŁoŻyŁeM słuchawkę UbRaŁeM SIĘ i WySzEdŁeM Z MiEsZkAniA. PO 40 MiNutAcH ByŁeM NA MiEjScU. MiEsZkAłA SAMA W dwupokojowym MiEsZkAniU. NA początek PoProSiŁeM o słabą kawę.
— UsIadŁeM PrZeD kompem Monika UsIaDłA NA KrZeŚlE obok MNIE. PoDobAłO MI SIĘ to bo MIAŁA NA SoBiE BiAłĄ BlUzkĘ ŻE spOryM dekoltem i dżinsowa SpÓdNicZkĘ, A -(KG*W)- NiEzłA Z NIEJ sztunia. JAK SIĘ TrOchĘ WyPręŻyŁeM to WiDzIaŁeM KoRoNkI od JeJ STANIKA.
— NiEsTetY WsZyStkO CO DoBrE SzyBkO SIĘ KoŃczY. Monika ZnUdZiłA SIĘ i WysZłA DO kuchni. Z komputerem poradziłem SoBiE W GoDzInĘ. — PoInFoRmoWaŁeM o tym Monisie ale PoStAnoWiŁeM poszperać TrOchĘ W JeJ pececie. PO KiLkU MiNutAcH ZnAlAzŁeM folder Z KiLkOmA PORNOSAMI.
— WłĄcZyŁeM jeden i SoBiE OgLąDaŁeM. Pitol od razu MI StWarDnIaŁ. Tak SoBiE OgLąDaŁeM kiedy WeSzłA Monika. PrZeStrAsZyŁeM SIĘ i strąciłem szklankę Z niedopitą kawą KtÓrĄ PoStaWiŁeM obok klawiatury PrOstO NA SpoDnIE.
— Co SIĘ StAłO ? STAŁA i PaTrZyłA no MOJE uwypuklone SpoDnIE, oblane kawą. NA monitorze CałY CZAS ByłO WiDaĆ JAK LASKA RoBiłA JaKiEmuŚ GoŚciUwi LODA. UśMiEcHnĘłA SIĘ i PoWiEdZiAłA ŻeByM ZdJąŁ SpoDniE bo ZoStAniE PlAmĄ NA takich JaSnYcH. ZaRuMieNiŁem SIĘ i NIE WiEdZiaŁeM CO MaM ZroBiĆ. PoWtÓrZyłA ŻeByM ZdJąŁ SpoDnIE. ZrObiŁeM CO KaZałA.
— MÓJ KUTASEK JUŻ TrOchĘ zmalał ale ZE slipek i tak ZrObIŁ SIĘ namiocik i WiDaĆ ByłO MoKrĄ PlaMĘ od MoIcH SoKóW. Ładne MaJtEcZkI, PoWiEdZiAłA i WysZłA DO ŁaZiEnkI. JĄ PoWolI oswoiłem SIĘ JUŻ Z TĄ SyTuaCjĄ i OgLąDaŁeM PORNOSA DaLeJ. PO ChWilI WrÓcIłA i PoŁoŻyŁA MOJE SpoDniE NA kaloryferze.
— UsIaDłA obok i PoWiEdZiAłA ZE MA NowE PORNOSY. OtWorZyłA szufladę i WyCiĄgnĘłA JaKąŚ płytę. OgLądAlIŚmY tak PrZeZ ChWilĘ kiedy PoCzuŁeM JeJ rękę macającą MoJegO PTASZKA PrZeZ SlIpkI. ZaPytAłA SIĘ MNIE CZY JeSteM PrAwIcZkIeM. PoWiEdzIaŁeM ŻE JeSteM ( W TaKieJ ChWilI LePieJ NIE KłaMaĆ). SpYtAłA SIĘ CZY SIĘ MI PoDobA. PoTwIerRdZiŁeM.
— W tym MoMenCiE ZsUnĘłA MI SlIpkI i ZaCzĘłA ŚcIągAĆ skórkę Z główki i UsŁySzaŁeM ZE MaM NiEzłA fajeczkę(18 cm). PrZesZlIŚmY NA kanapę. PoŁoŻyŁeM SIĘ NA PlEcAcH A -(KG*W)- ONA PoLizAłA MI pitola od SpoDu, pocałałowała GłÓwkĘ.
— NaStĘpNiE WzIęłA GO DO BUZI i ZaCzĘłA SSAĆ. CzUłeM SIĘ JAK W NiEbiE, PO ChWilI NIE WyTrZyMaŁeM i SpUśCiŁeM SIĘ PrOstO W JeJ USTA. PoŁknĘłA WsZyStkO i WyLiZałA MI Wacka tak ŻE NIE ZoStAłA NA NIM ani kropla SPERMY.
— UnIoSłA SIĘ i PoWiEdZiAłA ŻeByM SIĘ Zrewanżował. ZaMiEnIlIŚmY SIĘ MiEjScAmI, ZsUnąŁeM JEJ SpÓdNicZkĘ i UjRzaŁeM BIAŁE KoRoNkOwE MaJtEcZkI.
—— Kiedy ZdJąŁeM JeJ MAJTKI MOIM oczom UkAzAłA SIĘ PiĘknA, RóŻowA, WyGolOnA CIPECZKA. Jeździłem JęZykIeM PO JeJ WARGACH, StAwAłY SIĘ WiĘkSzE, W KoŃcU DoTarŁeM DO JeJ guziczka ROZKOSZY. — Kiedy GO PoLiZaŁeM Monika ZaJęcZałA. JeJ CIPECZKA ByłA ZaDbAnA, PaChnIałA WsPaNiAlE. LIZAŁEM JeJ CIPECZKĘ, WyLizYwaŁeM SOKI i DeLiKaTniE SSAŁEM ŁECHTACZKĘ. PoMaLuTkU ZdEjMoWaŁeM JeJ BlUzkĘ. PoMoGłA MI W tym i PO ChWilI UkAzAłY SIĘ dwie KrĄgłE PIERSIĄTKA uciśnięte PrZeZ BiAłY STANIK. AŻ ProSiŁY SIĘ Żeby JE UwOlNiĆ Z TEGO UCISKU.
— RoZpIąŁeM JeJ STANICZEK i ZaCząŁeM MaSoWaĆ JeJ PIERSIĄTKA i DeLiKaTniE ŚcIsKaĆ SuTeCzkI. JeDnĄ RĘKĄ PiEśCiŁeM JeJ PiErŚ A -(KG*W)- palec DrUgIeJ ręki WkŁaDaŁeM W JeJ CIPECZKĘ CałY CZAS JĄ LiŻąC.
—— PO KiLkU MiNutAcH TaKieJ ZaBawY Monika WyPręŻyŁa SIĘ. WiEdZiaŁeM ŻE to ORGAZM. Kiedy DosZłA DO SIEBIE PoWiEdZiAłA ŻeByM JĄ ZeRżNąŁ.
— MÓJ KUTASEK SzyBkO DoSzEdŁ DO SIEBIE. Monisia OpaRłA SIĘ NA RękĄcH i WyPiĘłA TyŁecZeK. OpUścIłA GłOwĘ W DÓŁ, JA WsAdZiŁeM JeJ PTASZKA DO SZPARKI i ZaCząŁeM PoWolI SIĘ W NIEJ PoRusZaĆ. ByłO CuDowNiE JeJ CIPECZKA ByłA WsPaNiAłA.
— Kiedy JĄ PoSuWaŁeM CzUłeM SIĘ JAK W NiEbiE A -(KG*W)- jEj JĘKI dodatkowo MNIE rajcowały. PO JaKiChŚ DwÓcH MiNutAcH ZmIenILiŚmY PoZyCjE. Teraz TĄ piękność LeŻałA NA PlEcAcH NA SkRajU ŁÓŻKA A -(KG*W)- JA KlĘcZaŁeM NA PoDłOdzE.
— Kiedy SIĘ tak RuChAlI ŚmY PoCzuŁeM NA KUTASIKU PuLsUjĄcY UCISK.
— ByŁ to drugi ORGAZM MOJEJ partnerki. To SpOwOdOwAłO ŻE ZaCząŁeM DoChOdzIĆ. Monika WiDząC to UnIoSłA SIĘ WzIęłA PTASZKA DO BUZI i ZaCzĘłA OSTRO SSAĆ MaSuJąC JeDnOczEśNiE MOJE JAJKA. — Kiedy WiDziAłA, ŻE ZaRaZ wybuchnę RoBiłA to JeSzCzE ostrzej. W KoŃcU WyStrZeLiŁeM i DUŻY ŁADUNEK SPERMY WyLąDoWaŁ W JeJ USTACH.
— WySsałA WsZyStkO i NA tym ZaKońCzYliśmy. LeŻeLiŚmY JeSzCzE DłUgO PrZyTulEnI DO SIEBIE.
— Kiedy SIĘ UbRaŁeM i WyChOdZiŁeM Monika PoWiEdZiAłA, ŻE NiEdłUgO pewnie ZnOwU BĘDĘ MusIaŁ NaPraWiĆ JeJ komputer...
⬅ Powrót