— Cześć ! Nazywam się Marek, nigdy nie Miałem szczęścia do Kobiet choć Miałem wiele koleżanek a w ogóle w moim mieście dużo młodych suczek chodziło zawsze między 15 a 17 rokiem życia. Widać było że Się kurwią na wszystkie strony, chociaż na pewno nie wszystkie. Gdy poznałem KARINĘ chodziłem do pierwszej klasy liceum, czyli w wieku 16-lat, Była młodsza o rok ode mnie, Była Śliczna, ładnie się ubierała, Miała Piękny Tyłeczek i jędrne Młodziutkie PIERSI. Niestety KARINA Była tylko MoJą bliską przyjaciółką i nigdy nie potrafiłem do Niej dojść, bo byłem nieśmiały i bałem się zapytać wprost czy Ja Się JeJ Podobam i czy moglibyśmy się kochać, więc czekałem - Miała po kolei wielu chłopaków (to moi kumple) a Ja Miałem pecha, Pewnego Dnia dostałem smsa od Niej Że Chce się spotkać i pogadać, bo podejrzewa Że JeJ chłopak Robert Ją Zdradza a Że Go dobrze znałem To chciała zasięgnąć opini.
— Wykąpałem się i wyszłem z domu do KARINY.
— Czekała - Ślicznie Wyglądała, Miała ładną Twarz, cerę, Piękne oczy. JeJ Twarz promieniała, Miała blond Włosy zaplecione gumką do Włosów i Piękny warkocz. Była ubrana w Piękną obcisłą bluzeczkę i czarny biustonosz prześwitujący. Piękne pełne PIERSI ukryte pod nim. W Piękną zwiewną Białą Spódniczkę i było widać Jej Piękne okazałe gładziutkie nogi.
— Powiedziała Żebym poszedł do pokoju do niej a ONa zaraz tam przyjdzie Tylko Zrobi nam coś do picia. Ku Mojemu zaskoczeniu Przyniosła drinki, dwa dość Mocne. Pogadaliśmy Sobie. Ja JeJ Poradziłem co Ma Zrobić z Chłopakiem, potem chwilę pogrzebałem przy JeJ kompie i Chciałem się zbierać do domu. Ona Powiedziała Żebym jeszcze został, bo Czuje się samotna. Postanowiłem tę sytuację wykorzystać, gdy wypiliśmy drinka Ona Miała humorek taki fajny a Ja Widziałem że Można się Za Nią zabrać, więc zacząłem Z Nią rozmowę - czy już uprawiała Seks.
— Ona Powidziała że Tak i To nieraz, Ja Niestety przyznałem się JeJ W tajemnicy Że jeszcze nie, wtedy Ona do Mnie Podeszła, kazała Mnie wstać i deliktanie Pocałowała najpierw w policzek a poźniej w Usta.
— Zaczęliśmy się całować bradzo Namiętnie, nie wiedziałem że Tak postąpi, ale nie Miałem nic przeciwko, zdjąłem z Niej JeJ Obcisłą bluzeczkę i ujrzałem Piękne dwa baloniki upięte w czarny koronkowy Stanik. Gdy Go rozpiąłem ukazały się dwie Piękne PIERSI, zacząłem Lizać JeJ Sutki tak aż były Twarde jak kamienie, ONa zajęła się rozbieraniem Mnie całego, więc JA W tym Pomogłem gdy pozostałem tylko w bokserkach a Ona tylko w Spódniczce, zdjąłem z Niej Spódniczkę Ona ze Mnie bokserki, ujrzała MoJego PenisA i powiedziała Że jest słodki i Chce się nim pobawić, Ja JeJ Na Tobie pozwoliłem.
— Położyłem się na plecach a Ona wypięła swój Piękny TyłEczek w MoJą Stronę. Gdy Go zobaczyłem bardzo Mi Się spodobał, szybko Ściągnąłem JeJ stringi i ukazały się przede mną dwa Śliczne opalone otworki - CIPECZKA i Piękne brązowe słoneczko, od razu polizałem obydwa a ONa zajęczała, czułem że Mnie Robi loda, to Była Pozycja 69. JeJ Prędkość stawała się coraz szybsza i wiedziałem Ze zaraz dojdę, w tym momencie przyśpieszyła i strumień SPERMY wtrysnął w JeJ Gardło, powiedziała Że Chce więcej, więc Odwróciła się i usiadła na MoJego PenisA, było jak w Niebie, ujeżdzała mnie, było bardzo Ciasno, Poczułem jakieś skurcze na Penisie.
— Okazało się Że KARINA Miała ORGAZM.
— Ja Czułem że zaraz dojdę, więc wyciągnąłem Swojego PenisA i zmieniliśmy Pozycję, Teraz Tą Piękność Posuwałem na Pieska w bardzo szybkim Tempie. Powiedziałem że zaraz dojdę, więc Odwróciła się i Zaczęła Walić Mnie Szybciutko konia.
— Znów się Spuściłem centralnie na JeJ Twarz, wszystko Łapczywie zlizała.
— Leżeliśmy Tak koło Siebie i Za Chwilę znów zaczął Mnie Stawać PTASZEK. Poczułem Że JeJ Ręka znów się do Niego zbliża, Zaczęła Mnie Stawiać Laskę. Sięgnęła na półkę i wyjęła Jakąś tubkę. To Była wazelina. PTASZEK stanął Mnie na baczność, Karina posmarowała Go całego wazeliną, Odwróciła się znowu i wypięła swój Tyłeczek. Miała bardzo Ciasne Kakaowe Oczko, bałem się Że będzie Bolało, lecz powiedziała że Tego bardzo Chce, powoli zacząłem wchodzić. Zaczęła Jęczeć, ale im bardziej Wchodziłem tym bardziej było Mnie lżej, było tam Ciekawie - w środku cieplutko i ciaśniutko, Karina ryczała z Roskoszy i Bólu, gdy Ją Posuwałem, ale wiedziałem Że było JeJ dobrze, Za Chwilę Poczułem że zaraz Eksploduję - nie zdążyłem wyciągnąć PTASZKA i zalepiłem JeJ Kakaowe Oczko Swoim Nasieniem. KARINA Mnie zaskoczyła i Wylizała Mnie Po tym Analu bardzo dobrze pałkę, zlizała wszystko "powiedziała Że jeśli zerwie z chłopakiem będziemy To mogli powtarzać, ale wiem że nie zerwie bo Go do dziś kocha a Ja Się Z Nią Tylko spotykam w celu rozmowy, obydwoje wiemy co przeszliśmy i do dziś się spotykamy Towarzysko. ONa Ma rodzinę i Ja Mam rodzinę i kochającą żonę, ale wtedy było Mnie najlepiej. Nigdy Tego Nie zapomnę, NIGDY NIE ZAPOMNĘ KARINY ! ...
* KONIEC © Grzesio, 2021 *