— Ta Historia wydarzyła się w Moim Życiu i Gwarantuje nie Zapomnę Jej aż do końca Moich dni.
— To był Zwykły, szary, szkolny dzień. Jak zwykle Siedziałem w Swojej szkole (gimnazjum w małej mieścinie pod Częstochową), jak co dzień Przyglądałem się Moim Zajebiście Ładnym Koleżankom. Było ciepło, tak więc Większość Lasek z Mojej szkoły Założyła Swoje Ponętne Miniówki.
— Jedna z Moich Koleżanek Miała wyjątkowo Ładne Nogi (miała na imię Ewelinka), więc w Jej Wykonaniu Króciutka Spódniczka Naprawdę Rozpalała Facetów. Poza tym tego Niezapomnianego Dnia miała na Sobie Śliczną, białą, Prześwitującą Bluzeczkę. Można było Ujrzeć Wszystko co Ma pod Nią, bo jak Zwykle nie Miała Biustonosza.
—– Tuż po zakończeniu lekcji przechadzałem się korytarzem mojej budy, Nagle ze schowka na miotły (dla woźnych) usłyszałem delikatne pojękiwania. Postanowiłem zajrzeć do środka i ku mojemu zaskoczeniu ujrzałem tam Ewelinkę zabawiającą się z Mirelką (równie Seksowną koleżanką).
– Nie Chciałem Im Przeszkadzać, Pragnę tylko Patrząc na Te Dwie Sexi Laski w Spokoju Zwalić Sobie Konia. Były tak Zajęte Sobą, że w ogóle nie Zauważyły że Ktoś Im się Przygląda. Stanąłem Sobie po Cichutku za Futryną, Rozpiąłem Rozporek i Zacząłem Najpierw Powolnymi Ruchami a Potem coraz szybciej Walić i Masować Swojego PTASZKA. W tym Czasie Dziewczynki Dochodziły Już do Sedna Sprawy (z początku masowały i Lizały Swoje Nagie Cycuszki ). Mirelka Zdjęła Ewelince Obcisła Spódniczkę Mini. Delikatnie Włożyła Rękę pod Jej Czerwoniutkie Majteczki i Zaczęła Masować Różowiutką i Pulsującą CIPECZKĘ Ewelinki. Po Chwili Majteczki obu Dziewcząt Leżały Już na Podłodze. Przeszły Teraz do Ciekawszych Zajęć, Ewelinka Wkładała Najpierw Jeden, Potem Dwa Paluszki do Rozgrzanej CIPECZKI Swojej Towarzyszki. Ta Pojękiwała, Jej Oddech Stawał się Coraz Cięższy. Nagle to Ja Jęknąłem bardzo Głośno i Wylałem z Siebie Całą SPERMĘ. Stałem ze Slipkami i Spodniami Spuszczonymi do Kolan, Jęczałem i Masowałem Swojego Obspermionego PTASZKA.
– Ujrzały Mnie Dwie Gorące Laseczki, które Jeszcze przed Chwilą Zabawiały się Same. Ewelinka Powiedziała:
– Czemu Wcześniej nie Chciałeś się do Nas Przyłączyć ? Chciałem coś Powiedzieć, ale nie Zdążyłem bo Ubiegła Mnie Mirelka.
– Chodż to Zabawimy się Razem.
– Nie Myśląc dużo Wymamrotałem: Dobra. Dziewczynki Delikatnie Chwyciły Mnie za ręce Wciągnęły do Małego Pokoju i Zaczęły Mnie Rozbierać. Poszły spodnie, koszulka, majtki i Byłem Gotowy do Ostrego Rżnięcia. Grę Wstępną Mieliśmy już za Sobą, więc Przeszliśmy do Sedna. Mirelka Wypięła Tyłeczek (tak jak w pozycji na pieska) i Powiedziała Zachęcająco:
– Wejdź We Mnie.
– Bez Namysłu Zacząłem Ją Rżnąć w Dupę. Najpierw Szło Trochę Topornie, ale gdy z Mojego Huja Wyszły Pierwsze Soki, Szło Już Lżej. Po Chwili Poczułem Coś Dziwnego z Tyłu Mojego Ciała Zboczona Ewelinka Zaczęła Lizać Mnie po Moim Kakaowym Otworku, nie Wiedziałem co Zrobić bo nigdy nie Czułem Czegoś Podobnego. Poczułem, że Zbliżam się do ORGAZMU, Powstrzymałem się na Chwilę.
– Zmieńmy Pozycję - Powiedziałem. Po chwili Rżnąłem Ewelinę: Jej CIPECZKA była Gorąca. Moja Towarzyszka Leżała na Plecach z Rozchylonymi Udami a Ja Wchodziłem w Nią Moim Nabrzmiałym i Sterczącym PTASZKIEM. Za to Mirelka Uklękła przy Ewewlince i Zaczęła Całować się z Nią, nie Skończyły na Całowaniu, Macały się również Po Swoich Dużych, Pięknych i Ponętnych Cycuszkach z Górującymi nad Nimi Sterczącymi Sutkami. Poczułem, że ORGAZM teraz jest Naprawdę Blisko, Nagle Zobaczyłem że Ciało Ruchanej przeZe mnie Seksi Blondynki, Naprężyło się a ORGAZM i Podniecenie Przelało się po Całym Jej Ciele. Wtedy Przestałem w Nią Wchodzić i Zająłem się Mirelką, Seksowną Brunetką, Czułem to jeszcze Dwa Ruchy i Wytrysnę Wprost w Jej Dziurkę. Sprawdziłem jeszcze Jej Guziczek (był zajebiście twardy) i już za Chwilę Szczytowaliśmy z Tą Brunetką prawie w Jednym Momencie. Moja Gorąca SPERMA Wlała się Wprost do Jej Ponętnej CIPECZKI, a Ja Poczułem Jej Ciepłe Soczki, którymi Był Oblany Cały Mój PTASZEK. Wtedy Powiedziałem do Dziewczyn:
– Dzięki za Największy ORGAZM Mojego Życia.
– Przecież to Jeszcze nie Koniec - na to Ponętnym Głosem Odpowiedziała Ewelinka i te Zajebiste Laski Kazały Mi się Położyć na Ziemi, jedna Zajęła się Moim PTASZKIEM, a z drugą Mogłem Zrobić co Chciałem bo Przykucnęła nad Moją Twarzą. Złapałem Ją za Tyłeczek i Zacząłem Lizać Moim Szorstkim Językiem po CIPECZCE. Właśnie Wkładałem do Dziurki Blondynki Jeden Potem dwa, trzy, cztery Palce, Kiedy ta Zaczęła Jęczeć i Jej Oddech Zaczął być Szybszy i coraz Głośniejszy. Nagle na Moją twarz, Wprost do Moich Ust Zaczęły się Wylewać Słodziutkie Soki Ewelinki, Jej CIPECZKA była Cudowna i Smakowała jak Brzoskwinka. Mój PTASZEK coraz Bardziej Stawał bo w Akcji była Mirelka, Poczułem że ta Zajebista Brunetka Zasysa Mojego PTASZKA jak Odkurzacz, Lekko przy Tym Przygryzając Jego Główkę, co Chwilę Schodziła Niżej do Moich Jaj, Je też Zasysała, To było Nieopisane Uczucie. Nagle Ni Stąd Ni z Owąd blondynka Poprosiła, żebym Dał Jej Moją Ślinę. Połknęła Ją w Całości, to Rozpaliło Mnie do Granic Możliwości. Wytrysnąłem Sporym Ładunkiem SPERMY Wprost do Gardła Mirelki, Połknęła Wszystko, Wylizała Mego PTASZKA do Ostatniej Kropelki.
– To już Naprawdę Koniec, dłużej nie Wytrzymam - Wykrztusiłem.
– W Porządku, My też Jesteśmy Zmęczone, ale Spotykamy się Tu co Czwartek, jeśli Jeszcze kiedyś Zapragnął byś Trójkącika to Wpadnij.
– W Porządku - Odparłem. Nagle Mirelka Powiedziała do Ewelinki:
– Chodź Szybko do Mnie, wieczorem Przyjeżdża Mój Kuzyn z Kielc Musimy się Przygotować.
– Pomyślałem Sobie, że to Były Najwspanialsze Chwilę w Moim Życiu i że Te Laski są Nieźle Zboczone i tak Naprawdę nie wyżyte i nie zaspokojone.
– Na razie, wpadnę za tydzień - Powiedziałem.
– Na Razie, Buziaczki Ogierze ! ...
* KONIEC © Grzesio, 2021 *