— Przygody z sexem zaczęły się u mnie dość wcześnie, mam 2 starszych braci więc o pornusy nie było ciężko. Pierwszego pornolna pamiętam, znalazłem w klubie w piwnicy, miałem wtedy 6-lat, a moi bracia 13 i 17. często stawałem pod drzwiami klubu w piwnicy do którego oczywiście nie miałem wstępu i podsłuchiwałem o czym tam gadają i co robią wraz z kolegami z bloku - nie do końca jeszcze kumałem o co im chodziło, gdy mówili np.: ale kutas czy niezła cipka(...) przy tym słychać było przewracanie kartek niemiałem pojęcia, że takie gazety istnieją, ale co mnie najbardziej zastanawiało to to, że zawsze po jakimś czasie zdejmowali spodnie i zaczynali szybciej oddychać i do tego stękać.
–– Strasznie mnie zaciekawiło jak usłyszałem jak któryś z nich powiedział do drugiego "ale masz dużo spermy" coś w tym stylu, ciekawe pomyślałem. W bardzo bliskim sąsiedztwie mieszka mój najlepszy przyjaciel 2-lata starszy ode mnie. Powiedziałem mu o tym że chodzę ich podsłuchiwać i zaczęliśmy chodzić razem, bardzo nas ciekawiło co tam się dzieje. Były wtedy wakacje i moi bracia mieli jechać do babci na wieś. Ja podpatrzyłem gdzie schowali klucz od klubu. Jak tylko wsiedli z tatą do auta od razu pobiegłem do Krystiana. Razem zeszliśmy do piwnicy otworzyliśmy drzwi i wpadliśmy do suszarni "klubu" były tam stare meble jakieś szafki kilka foteli i łóżko, na ścianach wisiały plakaty piosenkarek piłkarzy itp. Nie było widać nic podejrzanego, więc zaczęliśmy szukać po szafkach i gdzie tylko się dało aż znalazłem pudełko gazet Erotycznych "peepshow" i "erotyczny donosiciel" pamiętam do dziś he he lekko nas zszokowało to co było w środku.
–– Krystian jest starszy o 2-lata więc wtedy był w 2-giej klasie podstawówki i już umiał czytać "troche", he he i w taki sposób dowiedziałem się co to sex, kutas, cipa, i to co mnie najbardziej interesowało - sperma - zapytałem Krystiana jak to zrobić żeby leciały takie białe siki, ale też nic nie wiedział o tych sprawach, wtedy przypomniałem sobie jak przy przewracaniu kartek po jakimś czasie zdejmowali spodnie i mówię do Krystiana "oni chyba robią coś z siusiakiem" to zdjeliśmy majtki no w prawdzie nie wstydziliśmy się siebie, tylko dziwnie nam było że te "kutasy" w gazetach takie duże były i z włosami ale co tam, pamiętam długo myśleliśmy co zrobić żeby nam nie leżały, tylko stały jak w gazetach, przez chwilę myśleliśmy że stoją tylko wtedy, kiedy są obok dziewczyny, ale Krystian czytał dalej i znalazł taki fragment tak mniej-więcej "ścisnął kutasa w dłoni i przesuwał w górę i w dół" może nie dokładnie tak to brzmiało, ale taki miało sens i tak spróbowaliśmy, tylko że nie w dłoniach, a w palcach he he, złapaliśmy małe Kutaski w palce i zaczęliśmy machać i nagle szok, zaczęły się podnosić, wtedy wydawały nam się "duże" kazałem mu składać literki dalej i dowiedzieliśmy się że trzeba tak walić, to poleci nam ta SPERMA - ale nie myśleliśmy że trzeba mocniej i dłużej i niemal jeden po drugim przeżywaliśmy pierwsze orgazmy, bardzo się wystraszyliśmy co się dzieje, co nas "ściska" ale to okazało się bardzo miłe, ale nie było spermy ani u mnie ani u niego, więc pomyśleliśmy że może jeszcze jesteśmy za mali (he he genialny strzał w 10) siedzieliśmy tam jeszcze kilka godzin i waliliśmy sobie aż nas zaczęły ręce boleć.
–– Chodziliśmy tam kilka dni. W sąsiednich domach mieszkały nasze koleżanki, Paulina wtedy lat 6 i Gośka 7, przy zabawie powiedzieliśmy im że mamy klucz do klubu i że moi bracia pojechali do babci i że reszta chłopaków na razie tam nie chodzi. Bardzo byśmy chcieli tam iść z wami. Więc poszliśmy, usiedliśmy na kanapie i zaczęliśmy gadać o sexsie.
–– Dziewczyny się strasznie zawstydziły, a ja zaproponowałem żeby pokazały nam swoje CIPECZKI. Krystian się uśmiechnął a dziewczyny nie wiedziały o co nam chodzi, więc pokazaliśmy im gazety i opowiedzieliśmy wszystko co już o tym wiemy. Zaskoczeniem było to iż spodobało im się - powiedziały że też by tak chciały. Ucieszyliśmy się z Krystianem i zaczęliśmy im obiecywać że to będzie nasza tajemnica i że nikt się nie dowie.
–– Powiedzieliśmy dziewczynom żeby się rozebrały do naga. Krystian kazał Gośce usiąść na jeden fotel a ja Paulinie na drugi.
–– Usiadły i rozłożyły nogi tak jak w gazetach, najpierw dotykaliśmy ich CIPECZKI palcami, a potem tak jak w gazetach - zapytałem Paulinę czy mogę ją polizać - powiedziała że tak - zacząłem to bardzo sprawnie robić wraz z Krystianem. Dziewczyny zaczęły się śmiać, że je łaskocze, ale mówiły że to przyjemne, następnie to my usiedliśmy na fotelach, a one klęknęły przed nami i już wiedziały co będą robić, najpierw lizały językami żeby się podniosły a potem ssały mm Paulina dobrze ssała he he Gosia też bo zamienialiśmy się nimi, mimo że orgazmy były suche to i tak były bardzo silne i przyjemne.
–– Przewracaliśmy strony dalej próbując wszystkiego na kolejnych zdjęciach, kutasy były w cipkach dziewczyn, wypinały się "na pieska" a my zaczęliśmy wpychać im do cipek nasze małe kutaski. Nie szło nam to za dobrze, a dziewczyny mówiły że trochę boli Krystian na jednym ze zdjęć zobaczył że chłopak wsadził dziewczynie w dupę "to może tak spróbujemy" zapytał dziewczyn, nie było sprzeciwu więc do dzieła.
–– W dupkę udało nam się wsadzić, trzeba było dużo śliny, ale udało się. Dziewczyny myślały że wystarczy wsadzić i że to już tyle, ale Krystian powiedział, że jeśli ruszamy ręką i jest przyjemnie, to w cipce czy w dupce też powinniśmy nimi ruszać, więc wprawiliśmy biodra w ruch. Kutaski sztywniały coraz bardziej a na koniec te fajne skurcze. Chodziliśmy tam po to jeszcze kilka dni, bo mieli wrócić moi bracia, więc zabraliśmy im jedną gazetę i ukryliśmy na pobliskiej łące. Chodziliśmy się tam ruchać codziennie przez całe wakacje, było wspaniale. W roku szkolnym przestaliśmy się widywać z dziewczynami, ale następne i kolejne wakacje były takie same. Kiedy tylko mogliśmy szliśmy na łąkę się ruchać, ale zawsze tylko w dupkę, często staraliśmy się je wepchać w CIPECZKI ale nic z tego. Po tych trzecich z rzędu sex-wakacjach jakoś przestaliśmy widywać się Gośką. Nieraz chodziła z Krystianem się ruchać, a ja z Pauliną, ponieważ byliśmy w jednej klasie, w pewnym momencie dziewczyny przestały mieć dla nas czas, a my dla nich i mijały kolejne lata z Krystianem spotykaliśmy się codziennie pograć w piłkę czy coś, a z Pauliną i Gośką rzadko, ale bez sexu - może każdy z nas miał na to ochotę, ale byliśmy już starsi i zaczęliśmy się ich trochę wstydzić.
–– Następne ruchanie to jak miałem 13-lat. Siedzieliśmy z Pauliną na podwórku, to był koniec października, był śnieg i mimo wczesnej godziny było już ciemno, a my wspominaliśmy tamte czasy.
–– Paulina spytała mnie czy ja od tamtej pory coś "tego" ?
–– Ja na to że nie.
–– A Ty ?
–– Też, powiedziała że nie, ale że ma straszną ochotę.
–– Ja odpowiedziałem że też.
–– Bez słów poszliśmy do mojego garażu. Było tam bardzo zimno i ciemno. Rozebraliśmy się - a kutas mi stanął na baczność i czekał aż go obciągną ciepłe ustka Pauliny. Bbyły bardzo ciepłe - he he - mieliśmy oboje po 13-lat, nasze ciała od ostatniego "takiego" spotkania troszkę się zmieniły nie dużo ale zawsze coś, na jej cipce przybyło troszkę włosków i na moim chuju też pojawiały się pierwsze włosy, pod rękami czułem niewielkie wzniesienia i na klatce piersiowej. Kazałem jej się położyć na plecach i tym razem udało mi się (troszkę mój kutas był większy, a jej CIPECZKA bardziej rozwinięta) wbiłem się w nią aż krzyknęła.
–– Ruchaliśmy się tak bardzo długo. Ona pojękiwała, piszczała z rozkoszy. Ja dość mocno Ją posuwałem - jak tłok w silniku. Po jakimś czasie poczułem z nią wielką Rozkosz. ORGAZM przeszył Nasze ciała. Było wspaniale i niepowtarzalnie ? Czekam na następne spotkanie, które chyba niebawem nastąpi ? ...
* KONIEC © Grzesio, 2021 *