⬅ Powrót

Kuszące igraszki

~K~g~w~ SiEdzĘ W wannie.
— NaGlE Ty WcHoDzIsZ DO ŁaZiEnkI.
— Podchodzisz i ochlapujesz MNIE wodą.
— PiSzCzĘ, bo WiEsZ ŻE TEGO NIE LuBiĘ, ZwŁaSzCzA JAK zakłócasz MNIE SpOkóJ.
— Dłonią OcIerAsZ krople wody KtÓrE PaDłY NA TwArZ. POdNoSisZ Podarunek i SkłAdAsZ PoCaŁuNeK NA Mych USTACH.
— Myślisz ŻE TO CiĘ usprawiedliwi. Guzik, TeRaZ TO JA CiĘ ochlapuję. JeSteŚ CałY MoKrY. Rozbierasz SIĘ Z Ubrań. StAjĘsZ NAGI PrZeDeMnĄ.
— A TwóJ Kolega jest W GOtowości.
— Przyszedłeś tu Z PeWnyM ZaMiaReM i NIE wyjedziesz DoPókI NIE ZroBiĘ TEGO CzEgO PrAgNiEsZ.
— Bez TwOjEgO PoZwoLeNiA BiOrĘ GO DO ręki i ZaCzYnaM PoRuSzaĆ W GÓRĘ i W DÓŁ, GÓRA, DÓŁ.
— Dotykam USTAMI i ZaCzYnaM SSAĆ.
— Twoja TwArZ mówi WsZyStkO, jest CI JAK W NiEbiE.
— Kładziesz SwOjEgO DłoŃ NA MOJEJ Głowie i NaDajEsZ odpowiedni RyTm.
— Na TwOjeJ TwArzY MalUjE SIĘ ROZKOSZ.
— NaGlE PrZeStAjEsZ i WcHoDzIsZ DO WaNnY.
— Nasze USTA Łączą SIĘ W PoCaŁuNkU.
— Twoja DłoŃ LąDujE NA PIERSIĄTKU i Drażni Odznaczający SIĘ SUTEK.
— Wydaję PomRuK A -(KG*W)- Ty WęDrUjEsz SwOjEgO DłOniĄ DaLeJ.
— Dotykasz MOJEJ Groty, KtÓrA jest RoZpAlOnA ale W MałYM stopniu.
— Usta WęDrUjĄ DO PIERSIĄTKA, SsIEsZ Je. SĄ TYLKO TwOjE NiKogO InNegO.
— Tylko Ty MoŻesZ SIĘ NIMI ZaJmoWaĆ tak JAK NA TO Zasługują.
— Jeden Z Twoich PaLcóW LąDujE W POCHWIE, PoTeM 2 i 3. Jest MNIE NIE WyObrAżAlnie DoBrzE.
— Och, A -(KG*W)- o a. WyRwaŁO MNIE SIĘ Z UST Ty Cwaniacko SIĘ UśMiEcHasZ i WiEsZ ŻE Doprowadzasz MNIE DO SzAlEńsTwA.
— PochwA PoWolI ZaCzYnA WyKoNyWaĆ SkUrCzE NA Twoich PaLcAcH. Leje SIĘ ZE MNIE BaRdzO DużA ilość SoKóW. O tak, TEGO PoTrZeBoWaŁaM. Ty WyCiĄgAsZ PaLcE i ObLizUjEsZ JE NA MoIcH OcZacH, UśWiAdaMiAjĄC ŻE SmAkUjE NaJlEpIeJ NA ŚwIeCiE. TeRaZ SiAdAsZ SoBiE WyGoDniE i CzEkAsZ AŻ JĄ WyJdĘ Z JaKąŚ inicjatywą.
— Biorę TwOjEgO PTASZKA W DłoŃ i SiAdaM NA NIM TyŁeM DO CiEbiE. Wchodzi WE MNIE JAK nóż W MaSłO, tak TAM Jest WILGOTNO. ZaCzYnaM CiĘ UjEżdŻaĆ. CoRaZ TO SzYbcIeJ gdyż ChcĘ ZnóW dostąpić NiEwYoBrAżaLnEj ROZKOSZY. Ty ZaBaWiAsz SIĘ MoImI SUTKAMI podszczypujesz i UgNiAtAsZ PIERSIĄTKO. ROZKOSZNiE SIĘ CzUjĘ. WsTajĘ, WyChoDzĘ Z WaNnY, OpIeRaM SIĘ i ZaChęCaM CiĘ ABYŚ WsZedŁ WE MNIE od TyłU.
— PoSłUszNiE WsTajEsZ i RoBisZ TO o CO PrOszĘ, A -(KG*W)- DoDaTkOwO dajesz MNIE Klapsa. PoRusZAsZ SIĘ BaRdzO SzyBkO. JeSteŚ BlIskO SzCzyTU i JĄ RóWnIeŻ PoWolI DoChoDzĘ PoMimO TEGO ŻE JUŻ RAZ DoPrOwAdZiŁeŚ MNIE DO ORGAZM. SpUsZczAsz SIĘ W ŚrOdkU, SPERMA RoZlEwA SIĘ PO CaŁyM MOIM WnĘtRzU. UwIeLbIaM ten stan, kiedy cząstka CiEbiE RoZpłYwA SIĘ ZE MNIE.
— Wychodzisz ZE MNIE, OdWraCaM SIĘ i Wylizuję WsZyStkO DO CzYstA. NaToMiAsT Ty BiErzEsZ MNIE NA ręce, Sadzasz NA Pralce i PENETRUJEsz MOJE WnĘtRzE JęZykIeM.
— O oo tak DoCiSkAM TwOjĄ GłOwĘ i PO ChWilI OsIąGaM drugi DUŻY ORGAZM. PO WsZyStKiM UDAJEmy SIĘ DO WaNnY NA WsPóLnĄ Kąpiel...
⬅ Powrót